Jak napisać pracę dyplomową i zachować zdrowy rozsądek

Skończyłem doktorat kilka lat temu. I żeby to zrobić, miałem napisać niesamowicie długi dokument, który nawet ja ledwo czytałem, nie wspominając o innych. Zanim zabiorę Cię w podróż przez mój dorobek doktorski, chciałbym wyjaśnić, że nie jestem wielkim pisarzem ani utalentowanym naukowcem. Oczywiście każda praca dyplomowa powinna być unikalna, a historia każdego autora jest inna.

Przez cały czas trwania mojego doktoratu, prawie każdy, kto miał doktorat, opowiadał mi, że pisanie tekstów jest jak chodzenie przez niekończący się tunel tortur. Wielokrotnie sam byłem świadkiem chaosu, który rozgrywa się na moich oczach. Studenci ostatniego roku studiów doktoranckich, których szukałem w pierwszych latach studiów, ci, którzy byli bardziej zorganizowani, mądrzejsi i szczerze mówiąc lepsi naukowcy niż ja miałem załamanie psychiczne i emocjonalne podczas pisania doktoratu.

Ostatni rok studenci spędzają ostatnie miesiące studiów doktoranckich w izolowanych, ciemnych pomieszczeniach do pisania, z dala od reszty świata. Spędzanie niekończących się godzin na pisaniu doktorantów prowadzi studentów do przetrwania na fast foodach, rezygnacji z higieny osobistej i powoduje skrajny niepokój i bezsenność. Koniec mojego doktoratu, który miał być żmudnie nieproduktywny, pełen stresu i agonii, nie okazał się taki. W rzeczywistości, moje doświadczenia z ostatnich kilku miesięcy mojego doktoratu były najbardziej przyjemne. Oto jak przez to przeszłam.

Planowanie

Tak, moje doświadczenie pisarskie było fantastyczne, ale nie obroniłem pracy doktorskiej za pomocą magii. Wymagało to dużo planowania i ciężkiej pracy. Planowanie jest prawdopodobnie najważniejszym krokiem, jeśli chodzi o pracę dyplomową. Pomysł polega na rozłożeniu ciężaru pracy na dłuższy czas, a nie wsadzaniu wszystkiego w te ostatnie miesiące przed zbliżającym się terminem.

Spędziłem całe wieki wpatrując się w pusty ekran, kiedy zacząłem pisać swoją pracę magisterską i kolejny duży raport do przeniesienia doktoratu. Pisanie obszernego dokumentu naukowego wymaga przełączenia stanu umysłu z „trybu laboratoryjnego/eksperymentalnego” na „tryb pisania”. Z poprzednich doświadczeń wiedziałem, że przejście mózgu do trybu pisania następuje po wielkich zmaganiach i długich godzinach zwlekania i nieproduktywności. Jednakże, przy starannym planowaniu, ten proces przejścia do trybu przełączania mózgu może być płynny, umożliwiając efektywny proces zapisu.

Rok przed terminem, dokładnie wiedziałem, jakie będą moje rozdziały i miałem prawie wszystkie dane dla dwóch z trzech rozdziałów wyników. Dziewięć miesięcy przed terminem, zacząłem nakreślać ramy pracy dyplomowej i wymieniać podpozycje każdego z rozdziałów. Optymistycznie, nawet dla tego, który wymagał więcej danych. Zadania te były dość proste, ponieważ nie wymagały przełączania umysłu w tryb pisania. Dlatego mogłem to zrobić, kiedy się nudziłem lub w wolnych chwilach pomiędzy eksperymentami laboratoryjnymi. To była wspaniała rzecz do zrobienia, bo już myślałem o pisaniu, kiedy jeszcze generowałem dane i nie wyczerpując się.

Zaczynamy

Po nakreśleniu rozdziałów i ich podsekcji nadszedł czas, aby zacząć wypełniać pracę dyplomową. Zacząłem od pracy nad możliwie najtrudniejszą i największą częścią mojej pracy dyplomowej: dane liczbowe. Celem było stworzenie mniej więcej jednej liczby dla każdej podpozycji w tym rozdziale. Zaplanowanie tego fragmentu było stosunkowo proste, ponieważ wykorzystałem podpozycję, którą wcześniej nakreśliłem jako szablon, tj. jedną lub dwie liczby dla podpozycji. Następnie zacząłem tworzyć te liczby, pracując jeszcze w pełnym wymiarze godzin w laboratorium. Zestawienie danych liczbowych jest niezwykle trudne i nie należy go lekceważyć. Ponownie, aby dać sobie maksymalny, rzeczywisty czas pisania, tworzyłem wykresy podczas inkubacji eksperymentów lub pomiędzy eksperymentami, ponieważ tworzenie wykresy również nie wymaga od umysłu przełączenia się w tryb pisania.

Wskazówka dla doktorantów: nabierz nawyku tworzenia wysokiej jakości wykresów, które mogłyby trafić bezpośrednio do pracy doktorskiej, jeśli ukończyłeś już zestaw eksperymentów. Niestety, nie zrobiłem tego, ale miałem wiele możliwości, ale ty powinieneś to zrobić! Najlepszą szansą na zrobienie tego jest zgłoszenie się do swojego przełożonego (ów). Zadbasz o zadowolenie swoich szefów i zaufaj mi, że zaoszczędzisz dużo czasu, kiedy będziesz tego najbardziej potrzebował. Kolejną przydatną rzeczą do zrobienia, szczególnie w przypadku doktoratu związanego z eksperymentami, jest napisanie sekcji (Materiały i Metody), w trakcie wykonywania nowych procedur w trakcie trwania doktoratu. Zaoszczędziłoby mi to cennego czasu podczas pisania tego artykułu.

Zacznij pisać

Kiedy skończyłem tworzyć wykresy, przestałem pracować w laboratorium, ponieważ chciałem skupić się całkowicie na pisaniu. Zacząłem od pisania legend o wszystkich postaciach, które wykonałem. Był to świetny pomysł, ponieważ pisząc legendę nie wymagającą zbyt dużego wysiłku, pomaga w przejściu umysłu w tryb pisania.

Kiedy skończę pisać legendy postaci, po prostu napisałem akapit lub dwa opisujące każdy wykres, które prawie zakończyły rozdziały wynikowe. Dzieje się tak dlatego, że napisałem obszerny wstęp w oddzielnym rozdziale, a więc wprowadzenie specyficzne dla tego rozdziału było krótkie. Jedyną rzeczą do zrobienia było napisanie dyskusji na temat rozdziałów, które były około 1500 – 2000 słów w moim przypadku i zajęło mi to kilka dni. W ten sposób mogłem napisać cały rozdział wyników w ciągu 4-7 dni, w zależności od tego, jak bardzo byłem produktywny.

Jedną z sztuczek, których użyłem, aby polecić każdemu, kto pisze pracę doktorską, jest to, aby nigdy nie czytać twoich zdań w trakcie pisania. Brzmi to jak zła rada i z pewnością jest niekonwencjonalne, ale znacznie przyspieszyło moje pisanie. W rzeczywistości nie przeczytałem całej mojej pracy dyplomowej, dopóki nie ukończyłem pierwszego szkicu w całości. Nazywa się go „szkicem”, bo jest szorstki. Ważne jest to, że kiedy już masz już zawartość, możesz ją zmienić, aby była lepsza. Zastanawianie się nad zdaniem, aby uczynić je „doskonałym”, zatrzymuje przepływ, który trzeba napisać i prowadzi do bezproduktywnego, frustrującego doświadczenia pisarskiego. Widziałem, jak ludzie spędzają godziny konstruując jedno zdanie, ponieważ wracają i czytają każdą rzecz, którą właśnie napisali.

Jest kilka rzeczy do zapamiętania; twój przełożony najprawdopodobniej przeczyta twoją pracę dyplomową, więc będą pewne zmiany, które poprawią pierwszą wersję. Zgłosiłem 3 wersje mojej pracy magisterskiej po włączeniu zmian sugerowanych przez moich dwóch przełożonych. Przyznaję, że moja praca dyplomowa nie jest idealna, ale nie jest to praca dyplomowa, bez względu na to, przez ile wersji przejdą. Jeśli obecnie piszesz doktorat, warto sobie przypomnieć, że nie jest to coś, co nigdy nie będzie bezbłędne. Nie powinieneś długo próbować wprowadzać drobne modyfikacje do tezy, które nieznacznie ją poprawią, ale nie w znaczący sposób, aby wprowadzić zauważalną różnicę. Ponadto, nawet jeśli Twoi rzeczoznawcy znajdą kilka literówek w Twojej pracy dyplomowej, zawsze możesz je skorygować po zakończeniu życia. Nie poniesiesz porażki na swoim doktoracie, ponieważ jeden z Twoich oceniających zauważył literówkę – jeśli wiesz, o czym mówisz, nic ci nie będzie.

Podsumowując: zrób dobre jakościowo liczby w całym swoim doktoracie; zacznij od planowania rozdziałów i ich podpozycji; zrób liczby i napisz legendy dla każdego wykresu; napisz akapit dla wszystkich liczb w rozdziałach wyników, a ty po prostu musisz wypełnić to, czego brakuje.

Typowa praca dyplomowa zawiera około 50.000 słów, a moja była znacznie krótsza. Jeśli uda Ci się napisać 500 słów dziennie, wtedy praca zakończy się wygodnie w ciągu czterech miesięcy, podczas gdy Ty będziesz cieszyć się swoim weekendem. Ważne jest, aby większość produktywnych pęknięć, które masz podczas pisania. Napisałem ponad połowę mojej pracy dyplomowej w ciągu zaledwie trzech tygodni. Ale udało mi się to tylko z planowaniem razem z ciężką pracą i poprzez odpowiedni odpoczynek, upewniając się, że nie zostałem wypalony przez wyczerpanie. Tak, praca dyplomowa to duży kawałek dokumentu, który przeczyta tylko garstka ludzi, ale powinien być źródłem dumy dla wszystkich autorów. Zamiast martwić się i panikować z tego powodu, każdy powinien starać się czerpać radość z pisania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *